Tillio Calls vs Heilo — skąd bierze się nagranie rozmowy
Tillio Calls wchodzi na telefonię, którą już masz, a Heilo daje własny numer i łapie rozmowy automatycznie. Porównujemy wdrożenie, ceny, rolę CRM-u i obudowę prawną — plus to, co widać w dokumentacji obu firm.

Zobacz też: Narzędzia do analizy rozmów sprzedażowych | Nagranie rozmowy to za mało — jak zamienić rozmowę w notatkę i zadanie w CRM | Heilo a conversation intelligence
W skrócie: Tillio Calls i Heilo obiecują dokładnie to samo zdanie: nagraj rozmowę, wyciągnij z niej ustalenia, wypchnij je do CRM-u. Rozchodzą się w jednym punkcie, a ten punkt decyduje o całym wdrożeniu — skąd bierze się nagranie. Tillio wchodzi na telefonię, którą już masz, i jego zespół konfiguruje ją ręcznie podczas wdrożenia, dlatego wszystko zaczyna się od demo i analizy Twojego operatora. Heilo daje własny numer i łapie rozmowy automatycznie, a konto uruchamiasz samodzielnie — bez demo i bez analizy Twojego operatora. Z tej jednej różnicy wynika reszta: kto kupi bez rozmowy z handlowcem, kto potrzebuje zespołu wdrożeniowego i kto wygrywa w firmie, która ma już centralę z nagrywaniem.
Jeśli zestawiasz te dwa narzędzia, zacznij od rzeczy, której nie widać na liście funkcji: to produkty z dwóch różnych kategorii. Tillio jest polskim CRM-em, który dołożył rozmowy — moduł Calls wydzielono w maju 2026 z tego, co użytkownicy CRM-u cenili najbardziej. Heilo jest warstwą przechwytywania rozmów, która dokłada rozmowy do CRM-u, którego już używasz. Listy funkcji wyglądają podobnie, bo oba nagrywają, transkrybują i podsumowują. Rozjeżdżają się tam, gdzie zaczyna się wdrożenie, i to jest ta różnica, od której zależy wszystko inne.
Czym jest Tillio Calls?
Tillio Calls to moduł wydzielony w maju 2026 z polskiego CRM-u Tillio. Za produktem stoi Tillio sp. z o.o. z Poznania (KRS 0000877373), która do lutego 2026 działała pod nazwą MUSCODE. Firma sama pisze, że wyodrębniła to, co użytkownicy CRM-u cenili najbardziej. Obietnica ze strony produktu brzmi: Tillio Calls automatycznie nagrywa, transkrybuje i analizuje każdą rozmowę VOIP, GSM i spotkania online, a ustalenia, zadania i decyzje trafiają do CRM-u bez ręcznej pracy — natywnie w Tillio CRM albo przez API do systemu, którego używasz.
Moduły opisane na stronie produktu (stan na 2026-09-08):
- Nagrywanie i transkrypcja po polsku obejmują rozmowy przez centralę i softphone, rozmowy z telefonów komórkowych oraz spotkania online.
- Podsumowanie rozmowy dokłada analizę sentymentu i wykrywanie sygnałów zakupowych.
- Zadania z terminami powstają z ustaleń w rozmowie i zostają przypisane do konkretnych osób.
- Automatyczny SMS po nieodebranym połączeniu wychodzi do dzwoniącego bez udziału handlowca.
- Panel managera pokazuje tabelę handlowców razem z ich rozmowami.
- Obudowa prawna jest sprzedawana wprost: komunikat o nagrywaniu przed połączeniem z handlowcem, gotowe wzory klauzul zgodnych z RODO, umowa powierzenia przetwarzania, dostęp do nagrań według roli z dziennikiem dostępów oraz retencja ustalana przez klienta.
Najważniejsza rzecz jest jednak we wdrożeniu, a nie na liście funkcji. Tillio nie daje numeru. Nagranie powstaje na telefonii, którą klient już ma, a łączenie konfiguruje ręcznie zespół dostawcy. Pierwszy krok wdrożenia nazywa się „Konfiguracja VOIP i GSM” i zawiera analizę obecnego operatora, konfigurację nagrywania VOIP, podłączenie linii GSM oraz testy jakości i stabilności połączeń, z zapewnieniem „Mamy doświadczenie z dziesiątkami operatorów i central”. Sprzedaż idzie przez demo i firma mówi to otwarcie: „Platforma Tillio Calls to kompletne rozwiązanie dla Twojego zespołu nie narzędzie self-service z dokumentacją. Nasz zespół prowadzi Cię przez każdy etap”.
Dwie rzeczy widać tylko w podpowiedziach cennika, a nie w tekście marketingowym, więc warto o nie zapytać na demo: podsumowanie AI opisano jako „(VoIP i wybrane GSM)”, a w najtańszym pakiecie ONE integracja telefonii to „tylko dostawcy VoIP”. Do tego dochodzi ich własna definicja kanałów: „VOIP to nagrywanie rozmów przez centralę telefoniczną lub softphone. GSM to nagrywanie rozmów z telefonów komórkowych”. Kanał jest więc zdefiniowany przez to, gdzie odbywa się rozmowa, a mechanizm przechwycenia dźwięku z komórki nie jest nigdzie nazwany. Jeśli Twój zespół dzwoni z prywatnych telefonów, to jest pytanie numer jeden do zadania przed umową. Podobnie ze spotkaniami online: blog wymienia Microsoft Teams, Zoom i Google Meet, a strona produktu mówi ogólniej o popularnych platformach wideokonferencyjnych.
Czym jest Heilo?
Heilo to warstwa przechwytywania rozmów dla firm, które żyją z telefonu. Nie jest centralą, a dla zespołu B2B nie jest też CRM-em: dostajesz numer i właśnie ten numer jest źródłem nagrania. Kiedy rozmowa się kończy, Heilo wykonuje kolejno sześć rzeczy:
- Nagrywa rozmowę za zgodą i zapisuje nagranie w chmurze.
- Transkrybuje je po polsku.
- Wyciąga ustalenia: kto dzwonił, w jakiej sprawie, jaki termin i jaka kwota padły.
- Ocenia priorytet zapytania, żebyś wiedział, do kogo oddzwonić pierwszy.
- Wysyła podsumowanie SMS-em albo e-mailem.
- Wypycha ustrukturyzowane dane do CRM-u, którego już używasz — przez API, webhooki albo Zapiera.
Pokrycie rozmów układa się w drabinkę. Tier 1 obsługuje samą pocztę głosową, czyli połączenia nieodebrane. Tier 2 dokłada cichego słuchacza, którego dopraszasz do rozmowy na żywo — i tu trzeba powiedzieć wprost, że dopraszanie zależy od tego, czy sieć operatora handlowca zestawi konferencję: na produkcji udało się to w 31,6 procent prób, czyli dwanaście razy na trzydzieści osiem. Rozmowy łapane bez żadnego warunku daje dopiero Tier 3, czyli dedykowany numer, i od 2026-07-01 jest on domyślnym wariantem. Ten numer to polski numer DIDWW dostarczony do Twilio po własnym łączu SIP: numeru komórkowego z Polski nie ma w detalicznej ofercie Twilio, dlatego droga wiedzie przez DIDWW, a tożsamość abonenta powstaje z publicznego rejestru po numerze NIP. Przekierowanie Twojego własnego numeru jest ścieżką zapasową i obejmuje tylko połączenia nieodebrane.
Cennik Heilo jest jawny: 49 zł, 99 zł albo 399 zł miesięcznie netto za numer (stan na 2026-09-08). Konto zakładasz w kilka minut i od razu testujesz je na przekierowaniu nieodebranych, bo pierwsze dziesięć rozmów przechodzi bez podawania karty. Dedykowany numer to osobna sprawa: wymaga rejestracji na dane Twojej firmy u operatora i jest gotowy zwykle od godziny do dwóch dni roboczych. Publiczne API ma dokumentację pod adresem /docs. Płaci przede wszystkim zespół sprzedaży B2B, którego rozmowy mają wypływać na zewnątrz, do jego własnego CRM-u. Małe firmy usługowe, które nie mają żadnego CRM-u, korzystają z wbudowanych Kontaktów, Szans i Zadań — to prosty mini-CRM, a nie konkurent pełnego systemu.
Trzy rzeczy są ustawione celowo i nie zmienią się z czasem. Heilo nigdy nie rozmawia z dzwoniącym: nie ma i nie będzie miało bota głosowego ani recepcjonistki AI, a formuła brzmi słucha, nagrywa, podsumowuje, wspiera. Na dedykowanym numerze zapowiedź o nagrywaniu odtwarza sam system, a przy doproszonym słuchaczu komunikat „Heilo słucha” słyszy właściciel numeru, nie rozmówca, więc o poinformowanie rozmówcy dba wtedy klient. Usunięcie danych na żądanie kasuje również nagranie u operatora i nie da się go cofnąć. Heilo ocenia też pojedynczą rozmowę w skali od 1 do 5 pod kątem jakości obsługi, a kulturę rozmowy opisuje osobno, trzystopniowo, po obu stronach — ale z tych ocen nigdy nie powstaje ocena okresowa ani ranking zespołu.
Bezpośrednie porównanie
| Kryterium | Heilo.io | Tillio Calls |
|---|---|---|
| Typ produktu | Warstwa przechwytywania rozmów, która zasila cudzy CRM | CRM z dołożonym modułem rozmów |
| Skąd bierze się nagranie | ✅ Z numeru, który dostajesz razem z usługą | ⚠️ Z telefonii, którą już masz, po ręcznej konfiguracji przy wdrożeniu |
| Dedykowany numer w cenie | ✅ Tak, polski numer w domyślnym Tier 3 | ❌ Nie, numer zostaje u Twojego operatora |
| Samoobsługowy start | ✅ Tak, konto w kilka minut i pierwsze dziesięć rozmów bez karty (numer dedykowany po rejestracji u operatora) | ❌ Nie, sprzedaż idzie przez demo; firma pisze wprost, że to nie narzędzie self-service |
| Działa na istniejącej centrali z nagrywaniem | ⚠️ Tylko przez przekierowanie nieodebranych, które jest ścieżką zapasową | ✅ Tak, to ich główny scenariusz |
| Rozmowy z prywatnych komórek | ⚠️ Przez cichego słuchacza doproszonego do rozmowy (Tier 2), a to zależy od sieci operatora — na produkcji udawało się w 31,6 procent prób | ⚠️ Deklarowane jako GSM, ale mechanizm nie jest opisany, a podsumowanie AI zawężono do „VoIP i wybrane GSM” |
| Spotkania online | ❌ Nie obsługuje | ✅ Tak; blog wymienia Microsoft Teams, Zoom i Google Meet |
| Transkrypcja po polsku | ✅ Tak | ✅ Tak |
| Podsumowanie i ustalenia z rozmowy | ✅ Tak | ✅ Tak |
| Sentyment i sygnały zakupowe | ⚠️ Ocena pojedynczej rozmowy od 1 do 5 za jakość obsługi, osobno trzystopniowa kultura rozmowy po obu stronach, bez analizy emocji rozmówcy | ✅ Deklarowane wprost |
| Zadania powstające z rozmowy | ✅ Wypychane do Twojego CRM-u przez API i webhooki (a jeśli go nie masz — do wbudowanego modułu Zadania) | ✅ Z terminami i przypisaniem do osoby, w swoim CRM-ie |
| SMS po nieodebranym połączeniu | ✅ Tak | ✅ Tak |
| Wbudowany CRM | ⚠️ Mini-CRM dla małych firm usługowych; zespół B2B pracuje w swoim systemie | ✅ Pełny CRM, bo to rdzeń produktu |
| Zasilanie cudzego CRM-u | ✅ Publiczne API z dokumentacją pod /docs, webhooki, Zapier i Make; przepis dla własnego CRM-u składasz sam w 15–20 minut | ⚠️ Deklarowane plakietką „REST API + Webhooks + MCP Server”, ale opublikowana kolekcja API ma czternaście grup zasobów CRM i dziewięćdziesiąt punktów końcowych, a wśród nich żadnego dla rozmów, nagrań, transkryptów, SMS-ów, spotkań ani webhooków |
| Bot rozmawiający z dzwoniącym | ❌ Nigdy, celowo | ❌ Nie jest opisany |
| Obudowa prawna w ofercie | ⚠️ Zapowiedź o nagrywaniu odtwarzana przez system na dedykowanym numerze; przy doproszonym słuchaczu rozmówcę informuje klient, a usunięcie danych na żądanie kasuje też nagranie u operatora i nie da się go cofnąć | ✅ Sprzedawana wprost: wzory klauzul, umowa powierzenia, dostęp według roli z dziennikiem, retencja po stronie klienta |
| Wdrożenie | Konto w kilka minut, samodzielnie; dedykowany numer po rejestracji na dane firmy, zwykle od godziny do dwóch dni roboczych | Projekt z zespołem dostawcy; krok pierwszy to analiza operatora i testy połączeń |
| Cena | 49 zł, 99 zł albo 399 zł netto miesięcznie za numer, cennik publiczny | Brak osobnej ceny modułu; funkcje Calls wliczone w plany CRM: 19, 59, 99 i 149 zł netto za użytkownika miesięcznie przy płatności rocznej |
| Rynek | Polska w pierwszej kolejności, sześć języków interfejsu jako gotowość | Polska |
Ceny i funkcje konkurencji według stanu na 2026-09-08. Zweryfikuj przed powołaniem się na nie.
Kiedy wybrać Heilo?
- Nie masz centrali ani nagrywania i nie chcesz ich budować. Dostajesz numer i rozmowy zaczynają się zapisywać same, bez analizy operatora i bez testów łącza.
- Chcesz zacząć bez demo i bez rozmowy z wdrożeniowcem. Konto zakładasz w kilka minut, a pierwsze dziesięć rozmów przechodzi bez podawania karty. Dedykowany numer wymaga rejestracji na dane Twojej firmy u operatora i jest gotowy zwykle od godziny do dwóch dni roboczych.
- Masz swój CRM i chcesz go zasilać, a nie wymieniać. Ustalenia trafiają do niego przez API, webhooki albo Zapiera, a dokumentacja jest publiczna pod adresem /docs. Warto od razu wiedzieć, na co się umawiasz: droga przez Zapiera albo Make to własny przepis, a nie szablon do jednego kliknięcia — zajmuje 15–20 minut i przy większej liczbie rozmów wymaga płatnego planu tego narzędzia (Zapier Professional od 19,99 USD miesięcznie, a Make daje 1000 darmowych operacji, czyli około 330 rozmów). Gotowe przepisy krok po kroku są dziś dla Pipedrive'a, HubSpota i Zoho CRM.
- Potrzebujesz jawnego, przewidywalnego kosztu. Cennik stoi na stronie i nie zależy od liczby stanowisk.
- Tracisz zapytania na nieodebranych połączeniach. To pierwszy szczebel drabinki i działa bez zmiany czegokolwiek w Twojej telefonii.
- Nie chcesz, żeby cokolwiek rozmawiało z Twoim klientem. Heilo słucha, nagrywa, podsumowuje i wspiera, a z dzwoniącym nie rozmawia nigdy.
Kiedy wybrać Tillio Calls?
- Masz już centralę z nagrywaniem i nie chcesz jej ruszać. To ich najmocniejszy scenariusz: nagranie powstaje tam, gdzie powstaje dzisiaj, a Tillio dokłada transkrypcję, podsumowanie i zadania. Heilo musiałoby wprowadzić drugie źródło nagrania, czyli zmienić coś, co u Ciebie działa.
- Nie masz CRM-u i chcesz kupić jedno narzędzie, nie dwa. Tillio jest przede wszystkim CRM-em, więc dla małej firmy usługowej bez własnego systemu jest realną alternatywą dla wbudowanego mini-CRM-u Heilo. Warto to powiedzieć wprost: w tej roli Heilo daje dodatek do warstwy rozmów, a nie produkt, wokół którego zbudowano całą firmę.
- Chcesz, żeby obudowa prawna była częścią oferty, a nie Twoim zadaniem. Tu Tillio jest po prostu mocniejsze i to jest ich prawdziwa przewaga: sprzedaje gotowe wzory klauzul, umowę powierzenia przetwarzania, komunikat o nagrywaniu przed połączeniem z handlowcem, dostęp według roli z dziennikiem dostępów oraz retencję ustalaną przez klienta. Heilo wymusza zgodę kodem, na ścieżce dedykowanego numeru odtwarza zapowiedź o nagrywaniu, a usunięcie danych na żądanie kasuje również nagranie u operatora i nie da się go cofnąć — ale nie opakowuje tego w taki pakiet dokumentów. Przy doproszonym słuchaczu komunikat „Heilo słucha” słyszy właściciel numeru, nie rozmówca, więc o poinformowanie rozmówcy dba wtedy klient.
- Potrzebujesz jednego dostawcy na rozmowy telefoniczne i spotkania online. Heilo nie dotyka spotkań, a Tillio je obejmuje.
- Wolisz wdrożenie z człowiekiem niż dokumentację do samodzielnego czytania. Zespół dostawcy przechodzi z Tobą przez konfigurację operatora i testy połączeń, a przy nietypowej telefonii ta pomoc jest wartością, nie przeszkodą.
Czy można używać obu?
Technicznie nic tego nie blokuje, ale rzadko ma to sens, bo oba narzędzia wykonują to samo zadanie na tym samym materiale i płaciłbyś dwa razy za jeden transkrypt. Podział, który daje się obronić, wygląda tak: Tillio prowadzi CRM i przechwytuje rozmowy na centrali, którą już masz, a Heilo dokłada pokrycie tam, gdzie tej centrali nie ma — na numerze dla nowego zespołu albo na połączeniach nieodebranych po godzinach. Rozmowy przedstawiciela w terenie też można nakryć doproszonym słuchaczem, ale tylko wtedy, gdy sieć jego operatora zestawi konferencję, więc nie planuj na tym całego pokrycia. Zwykle jednak wybór jest jeden i rozstrzyga go jedno pytanie, a nie porównanie list funkcji: skąd ma brać się nagranie.
FAQ
Czym Tillio Calls różni się od Heilo w jednym zdaniu?
Tillio nagrywa na telefonii, którą już masz, po ręcznej konfiguracji przy wdrożeniu, a Heilo daje własny numer i na nim łapie rozmowy automatycznie, bez dotykania Twojego operatora.
Czy mogę uruchomić Tillio Calls samodzielnie, bez rozmowy z handlowcem?
Nie w takim modelu, jaki znasz z Heilo. Firma pisze wprost, że to nie narzędzie self-service z dokumentacją i że jej zespół prowadzi klienta przez każdy etap.
Ile kosztuje Tillio Calls?
Osobnej ceny za sam moduł Calls nie ma. Jego funkcje — integracja z telefonią VOIP i GSM oraz automatyczne podsumowania rozmów AI — stoją w tabeli funkcji planów CRM, więc płacisz za nie w cenie stanowiska: 19, 59, 99 albo 149 zł netto za użytkownika miesięcznie przy płatności rocznej, z czternastodniowym okresem próbnym bez karty (stan na 2026-09-08).
Czy Tillio nagra rozmowy z prywatnych komórek moich handlowców?
Deklaruje nagrywanie GSM, ale definiuje ten kanał przez to, gdzie odbywa się rozmowa („nagrywanie rozmów z telefonów komórkowych”), i nie nazywa mechanizmu przechwycenia dźwięku. Podpowiedź w cenniku zawęża podsumowanie AI do „VoIP i wybrane GSM”, a w najtańszym pakiecie ONE integracja telefonii to „tylko dostawcy VoIP”. Zapytaj więc na demo o konkretnego operatora i konkretny model telefonu. W Heilo ten sam problem rozwiązuje się inaczej i też warto znać granice tego rozwiązania: pewne pokrycie daje dopiero rozmowa przez numer, który dostajesz od Heilo, bo doproszenie cichego słuchacza do rozmowy na prywatnej komórce zależy od sieci operatora i na produkcji udawało się w 31,6 procent prób. Przy takim słuchaczu komunikat o tym, że Heilo słucha, trafia do właściciela numeru, więc rozmówcę informuje handlowiec.
Czy Tillio Calls odda dane do mojego CRM-u?
Strona produktu deklaruje API i nosi plakietkę „REST API + Webhooks + MCP Server”. Opublikowana kolekcja API pod adresem doc-api.tillio.pl ma jednak czternaście grup zasobów CRM i dziewięćdziesiąt punktów końcowych, a wśród nich żadnego dotyczącego rozmów, nagrań, transkryptów, SMS-ów, spotkań ani webhooków (stan na 2026-09-08). To fakt o opublikowanej dokumentacji, nie o tym, co istnieje wewnątrz produktu, więc jeśli integracja jest dla Ciebie kluczowa, poproś o specyfikację tych punktów końcowych przed podpisaniem umowy.
Czy dane zostają w Polsce?
Tillio komunikuje „Dane wyłącznie w Polsce, żadnych transferów poza Europejski Obszar Gospodarczy”. Ich rejestr podprocesorów od razu to wyjaśnia: OpenAI i Google LLC mają status opcjonalny, czyli włączają się tylko na wyraźne żądanie użytkownika, a rejestr dodaje, że obaj dostawcy deklarują przetwarzanie na infrastrukturze w EOG i zostali wyróżnieni w tabeli wyłącznie z powodu kraju rejestracji spółki matki. Jeśli planujesz korzystać z funkcji AI, warto potwierdzić ten zakres w umowie powierzenia.
Czy któreś z nich rozmawia z dzwoniącym?
Heilo nie rozmawia i nigdy nie będzie: formuła brzmi słucha, nagrywa, podsumowuje, wspiera. Żadna z opisanych funkcji Tillio Calls również nie prowadzi rozmowy z klientem, bo to moduł analityczny, a nie recepcjonistka.
Czy Heilo wystawi ocenę moim handlowcom?
Heilo ocenia pojedynczą rozmowę w skali od 1 do 5 pod kątem jakości obsługi, a kulturę rozmowy opisuje osobno, trzystopniowo, po obu stronach. Z tych ocen nie powstaje ranking ani ocena okresowa, a wniosek o pracy człowieka wyciąga menedżer. Panel managera w Tillio pokazuje tabelę handlowców razem z ich rozmowami, więc jeśli szukasz właśnie zestawienia całego zespołu w jednym widoku, to jest po ich stronie.
Co zrobić, jeśli mam już centralę z nagrywaniem?
Wtedy przewagę ma Tillio i nie ma sensu tego ukrywać. Nagrania już powstają, więc płacisz tylko za warstwę, która zamienia je w transkrypcję, podsumowanie i zadania. Heilo w tej sytuacji wprowadza drugie źródło nagrania, co opłaca się wyłącznie wtedy, gdy centrala nie obejmuje części rozmów — na przykład tych z prywatnych komórek albo nieodebranych po godzinach pracy. Zanim uznasz sprawę za zamkniętą, sprawdź jedną rzecz: ile rozmów Twoja centrala faktycznie łapie. Połączenia z prywatnych komórek przedstawicieli i te nieodebrane po godzinach zwykle są poza nią, a to najdroższe rozmowy w firmie. Tier 1 wchodzi dokładnie na te dziury, przekierowaniem nieodebranych i bez zmiany czegokolwiek w centrali. Heilo bierze za to 49 zł miesięcznie netto za numer, a pierwsze dziesięć rozmów przechodzi bez podawania karty. Policz te rozmowy przez tydzień i dopiero wtedy zdecyduj, czy potrzebujesz jednego dostawcy, czy dwóch.
Dobierz sposób przechwytywania rozmów
Zapisuj wszystkie rozmowy firmowe automatycznie.
Dedykowany numer Heilo obsługuje rozmowy przychodzące i wychodzące, zapisuje transkrypcje, ustalenia i zadania w jednym panelu.


